Legion Głogów zdominował Mistrzostwa Polski w formule K-1!

To były bardzo udane Mistrzostwa Polski K-1 dla juniorów oraz seniorów reprezentujących barwy Legionu Głogów. Nasi fighterzy przywieźli z Legnicy aż 11 medali, dzięki czemu zajęli pierwsze miejsce w klasyfikacji klubowej.

Cztery złota, dwa srebra oraz pięć medali koloru brązowego – tak wygląda cały dorobek Legionu Głogów w Mistrzostwach Polski seniorów i juniorów w formule K-1. Jedenaście krążków sprawiło, że głogowski klub zdominował legnickie zawody i był zdecydowanie najlepszy w całej stawce, wyprzedzając Palestrę Warszawa oraz UKS Relaks Skarżysko-Kamienna.

Medale z najcenniejszego kruszcu przywieźli z Legnicy seniorzy Mateusz Hiki (-91 kg) i Patrycja Kamińska (-48 kg) oraz juniorzy Mariusz Lach (-60 kg) i Joanna Rybińska (-52 kg). Hiki sięgnął po złoty medal dzięki rewanżowej wygranej z Mateuszem Plutą (UKS Puncher Wrocław), którego znokautował już w pierwszej rundzie. Dla Patrycji Kamińskiej jest to natomiast szczególny sukces, gdyż nigdy wcześniej nie stanęła na podium w gronie seniorów. Mistrzostwa w Legnicy zawodniczka Legionu Głogów rozpoczęła od pokonania rywalki z Nowego Targu, a w finale spotkała się z czołową polską seniorką w tej kategorii wagowej – Ewą Boś. – „Ewa finał rozpoczęła dosyć mocno i po dwóch rundach miała sporą przewagę punktową na monitorach elektronicznych. Na początku trzeciej rundy, po celnych radach narożnika, Patrycja znalazła sposób, aby odrabiać straty i po bardzo dramatycznej trzeciej rundzie to ona mogła cieszyć się ze zwycięstwa stosunkiem głosów 2:1” – skomentował trener głogowskich fighterów Maciej Domińczak.

Kolejny raz na najwyższym stopniu podium wśród juniorów stanął Mariusz Lach, który z każdym kolejnym występem potwierdza swoje wysokie umiejętności. W Legnicy zawodnik Legionu Głogów zadebiutował w kategorii wagowej -60 kg, ale nie przeszkodziło mu to w sięgnięciu po złoto. – „Po ciężkim półfinale z zawodnikiem Punchera Wrocław, w finale zmierzył się z kolegą z kadry Krzysztofem Kucharzykiem z Diamentu Pstrągowa. Od samego początku walka bardzo dynamiczna z obydwu stron, jednak Mariusz wydawał się widzieć więcej w tym pojedynku i dzięki temu celnie kontrował i wyprzedzał swojego rywala. Na koniec trzeciej rundy nie było wątpliwości, że to Lach jest zwycięzcą” – ocenił występ swojego zawodnika M. Domińczak.

Czwarte złoto dla Legionu Głogów wywalczyła Joanna Rybińska, która wystartowała w kategorii wagowej -52 kg. Osiągnięcie jest tym bardziej godne podziwu, że jeszcze niedawno nie było do końca wiadomo, czy zawodniczka kiedykolwiek powróci do sportu. – „Dla Joanny Rybińskiej Mistrzostwa Polski K-1 w Legnicy i przygotowania do tej imprezy wiązały się ze sporym stresem, ale i nadzieją na powrót na szczyt. Rok wcześniej w Głogowie Asia została mistrzynią Polski, a także najlepszą zawodniczką turnieju. Jej plany na zdobycie tytułu mistrzyni świata pokrzyżował wypadek samochodowy, w którym doznała szeregu poważnych uszkodzeń ciała i w pierwszej chwili w ogóle nie wiadomo było czy wróci do sportu. Ale Aśka to „twarda baba”, pozbierała się, ciężko pracowała i już na początku tego roku wróciła do startów. Początkowo nie szło najlepiej, ale z zawodów na zawody nabierała pewności siebie i przystępując do K-1 wiedziała już, co może zrobić i nastawiona była na odzyskanie tytułu” – dodał trener Legionu Głogów. W finałowej walce Joanna Rybińska zmierzyła się z aktualną wicemistrzynią świata, Patrycją Pamułą z Grudziądza.

Poza wspomnianą czwórką, srebrne krążki z Legnicy przywieźli Wioletta Kowalska (-52kg) oraz Dominik Bala (-81 kg), natomiast brązowe trafiły do juniorów: Oskara Rokaszewicza (-75 kg), Grzegorza Rokaszewicza (-67 kg), Krzysztofa Małeckiego (-60 kg), Artura Stępnia (-63,5 kg) oraz seniora Patryka Sagana (-60 kg).

„To już nie pierwszy raz kiedy zdobywamy tytuł najlepszej drużyny w K-1. Cała zasługa należy się zawodnikom, którzy nie boją się ciężkiej pracy na treningach, którzy poświęcają swój czas i nierzadko pieniądze, tylko po to, aby udowodnić coś sobie, swoim znajomym, rodzinie. Udowodnić, że nie lękają się walki, ciężkich wyzwań, a także to, że potrafią walczyć z własnymi słabościami i demonami w głowie. Jestem dumny, że przyszło mi prowadzić taki klub, w takim miejscu i z tak fantastycznymi ludźmi oraz atmosferą, którą tworzą. Często jest ciężko, ale chwile kiedy widzę jak kolejni moi podopieczni toczą dobre walki, przełamują się i stają się częścią naszego teamu, mocnego teamu wynagradzają wiele i dają kopa do dalszego działania” – podsumował trener Domińczak.

Zawodnikom Legionu Głogów gratulujemy zdobytych medali i życzymy kolejnych sukcesów!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Subskrybuj Newsletter TutajGLOGOW.pl

Zapisz się na biuletyn e-mailowy, aby być na bieżąco z informacjami i wydarzeniami z powiatu głogowskiego.

You May Also Like

Sport Track IV Liga: Rezerwy Chrobrego Głogów tworzą twierdzę!

Cztery mecze i cztery zwycięstwa – tak wygląda domowy bilans czwartoligowych rezerw Chrobrego Głogów. Pomarańczowo-czarni pokonali dziś na swoim boisku Górnika Złotoryja 3:0 i awansowali na szóste miejsce w tabeli Sport Track IV Ligi. W czterech dotychczasowych grach przed własną publicznością, głogowianie zdobyli aż szesnaście bramek.

Spotkanie autorskie Hansa Joachima Breske w Głogowie

W najbliższy piątek (7 czerwca) w auli I Liceum Ogólnokształcącego imienia Bolesława Krzywoustego w Głogowie gościć będzie wyjątkowy gość. Z mieszkańcami Głogowa spotka się Hans Joachim Braske, który urodził się w Głogowie, ale 1981 roku wyemigrował do Niemiec. Miejsce spotkania jest nie przypadkowe, bo Hans Joachim Braske jest absolwentem I Liceum Ogólnokształcącego w Głogowie. Organizatorami spotkania jest głogowska “jedynka” oraz Towarzystwo Ziemi Głogowskiej.

Nie ma już łez, ale wciąż są duże emocje

Podopieczni Powiatowego Środowiskowego Domu Samopomocy upamiętnili dzisiaj dziewiąta rocznice śmierci Jana Pawła II. Razem z pracownikami ośrodka przygotowali z tej okazji montaż słowno – muzyczny zatytułowany “Gigant wiary”.