Absolwenci na głogowskim rynku pracy
2015-07-22 Absolwenci na głogowskim rynku pracy @PUP Sławomir Majewski (fot. A.Błaszczyk)

Sytuacja młodych ludzi na rynku pracy jest bardzo trudna. Absolwentowi tuż po zakończeniu szkoły czy studiów trudno znaleźć zatrudnienie. Dobre wykształcenie nie wystarczy. Pracodawcy cenią przede wszystkim doświadczonych pracowników. Jak pomóc młodym ludziom w zdobyciu pierwszej pracy? Czy absolwenci po odebraniu świadectwa lub dyplomu powinni szukać zatrudnienia na własną rękę czy zwrócić się o pomoc do Powiatowego Urzędu Pracy? Jakie formy pomocy może im zaoferować PUP? O sytuacji młodych ludzi na głogowskim rynku pracy rozmawiamy ze Sławomirem Majewskim, dyrektorem Powiatowego Urzędu Pracy w Głogowie.

A. BłaszczykJak wygląda w tej chwili sytuacja na głogowskim rynku pracy? Jaka jest stopa bezrobocia w powiecie głogowskim? Ile osób młodych nie ma pracy?

Sławomir Majewski – Obecnie stopa bezrobocia w powiecie głogowskim wynosi 12,8%. W stosunku do stopy wojewódzkiej jest większa o 1%, a w stosunku do stopy krajowej o 2%. Generalnie, rynek pracy ulega poprawie i to znacznej poprawie. Bo jeszcze trzy lata temu w Urzędzie Pracy zarejestrowanych było prawie 5 500 osób, teraz liczba ta spadła do 3500, z czego 1/3, ok. 1000 osób, to ludzie młodzi do 25 roku życia. Trzeba jednak podkreślić, że osoby młode nie są długotrwale bezrobotne. Rotacja wśród tej grupy wiekowej jest duża. Zazwyczaj są krótko, w porównaniu z innymi grupami zawodowymi, zarejestrowani w urzędzie. Wynika to z faktu, że młodzi ludzi są bardziej mobilni. Jeżeli nie znajdą pracy w Głogowie, to wyjeżdżają do Wrocławia, Poznania albo za granicę.

A. Błaszczyk – Zakończył się rok szkolny i akademicki. Wielu absolwentów zaczyna szukać pierwszej pracy. Co Pan radzi młodym ludziom, którzy nie zamierzają już się uczyć i chcieliby zdobyć pierwsze zawodowe doświadczenie? Szukać pracy na własną rękę czy zgłosić się do Powiatowego Urzędu Pracy?

S. Majewski – Radzę szukać pracy wielotorowo. Każda droga jest dobra, jeśli prowadzi do celu. Polecam przeglądanie ofert w internecie, rozmowy bezpośrednio z pracodawcami, pytanie znajomych. Nie należy bać się prosić o pomoc sąsiadów, kolegów, którzy pracują w firmie, która nas interesuje. Jeśli wiemy, że ta osoba mogłaby nam pomóc, warto spróbować. Tym bardziej, że znajomy czy kolega nas zna i może nas śmiało polecić pracodawcy. Każdy sposób jest dobry, jeśli jest zgodny z prawem. Najważniejsze, to się nie zrażać i nie poddawać. Warto również zarejestrować się w Powiatowym Urzędzie Pracy, bo po uzyskaniu statusu bezrobotnego młody człowiek może skorzystać z wielu form pomocy, jakie oferuje PUP.

A. Błaszczyk – W jakich branżach absolwenci mają szansę na pracę w powiecie głogowskim?

S. Majewski – Patrząc na strukturę zatrudnienia mieszkańców powiatu głogowskiego, dominującym pracodawcą jest przemysł przetwórczo-wydobywczy miedzi, a także branża budowlana. I tutaj najwięcej ofert pracy jest dla mężczyzn. Kobietom jest trudniej znaleźć pracę na terenie powiatu głogowskiego i w ogóle w regionie. W Urzędzie Pracy zarejestrowanych jest 40% mężczyzn, ale aż 60% kobiet. Czym wyższe kwalifikacje, tym o pracę łatwiej. Dobrze jest mieć tzw. konkretny zawód. Łatwiej jest znaleźć pracę absolwentom techników. Osoby ze średnim wykształceniem ogólnym będą miały problem ze znalezieniem pracy, podobnie jak absolwenci marketingu i zarządzania, politologii. Duża rotacja jest w handlu, szybko można znaleźć pracę w budownictwie. Pracodawcy mają problem ze znalezieniem pracowników w branży mechanicznej, poszukiwani są również kierowcy, szczególnie kierowcy autobusów i samochodów ciężarowych.

A. Błaszczyk – A o jakiej pracy marzą młodzi ludzie? Jakie mają oczekiwania wobec przyszłych pracodawców?

S. Majewski – Absolwenci nie bujają w obłokach. Zdają sobie sprawę, jaka jest sytuacja na rynku pracy, wiedzą, że dopiero zaczynają, że konkurencja jest bardzo duża, że możliwości finansowe pracodawcy są takie, a nie inne. Płaca jest dla nich ważna, ale nie najważniejsza. Ważne, by zdobywać doświadczenie, podpisać umowę, zacząć pracę.

A. Błaszczyk – A jakie mają oczekiwania pracodawcy wobec absolwentów i młodych bezrobotnych?

S. Majewski – Na pewno oczekują odpowiednich kwalifikacji i cech osobowych, pasujących do specyfiki firmy. Poszukują osób uśmiechniętych, o pogodnym usposobienie. Pracodawcy bardzo cenią kreatywność, nastawienie na działanie.

A. Błaszczyk – Wielu młodych ludzi postrzega rejestrację w Powiatowym Urzędzie Pracy jako porażkę. Uważa pójście do urzędu za wstyd…

S. Majewski – Ale rejestracja w Urzędzie Pracy to zupełnie normalna sprawa. Nie można się wstydzić. Rozumiem, że wielu młodzi ludzi może odczuwać żal, że ukończyli dobre szkoły, mają wysokie kwalifikacje i mimo wszystko nie mogą znaleźć pracy. Ukończenie szkoły to dopiero część sukcesu, druga część to zdobycie doświadczenia zawodowego. Warto pójść do Powiatowego Urzędu Pracy, bo może on pomóc w rozpoczęciu kariery zawodowej.

A. Błaszczyk – Jak wygląda ta pierwsza wizyta w Urzędzie Pracy? Jakie dokumenty trzeba przygotować?

S. Majewski – Rejestracja trwa tylko kilka minut. Trzeba przedstawić dowód osobisty i dokument poświadczający ukończenie szkoły. Po rejestracji doradca zawodowy wspólnie z absolwentem zastanawiają się nad formami pomocy, jakie urząd może zaoferować. Zadajemy sobie sprawę, że dla młodego człowieka pierwszy kontakt z rynkiem pracy może być bardzo trudny, dlatego staramy się zrobić wszystko, żeby pomóc.

A. Błaszczyk – Jakie formy pomocy może zaoferować Powiatowy Urząd Pracy?

S. Majewski – Osoby młode i absolwenci są wedle ustawy o promocji zatrudnienia w szczególnej sytuacji na rynku pracy. To znaczy, że w pierwszej kolejności mogą korzystać ze wszystkich form pomocy,
Młodym osobom przede wszystkim proponujemy staże, dzięki którym można zdobyć doświadczenie zawodowe. Staże dla osób do 25 r. życia mogą trwać do 12 miesięcy. Co roku z tej formy pomocy korzysta 600 osób, w większości są to osoby młode. Efektywność staży jest na poziomie 60%, czyli na 100 stażystów ok. 60 podejmuje zatrudnienie bezpośrednio po stażu. Możemy zaproponować staże w największych firmach w regionie. KGHM, szczególnie głogowska huta, składa bardzo dużo wniosków na staże dla młodych ludzi. W ubiegłym roku na staże do KGHM-u skierowaliśmy 124 osoby, z których zatrudnienie na stałe znalazło 89 osób. Wysyłamy także na staże do Urzędu Miejskiego, Starostwa Powiatowego, czy Urzędu Pracy. Na stażu młody człowiek zdobywa praktykę, poznaje specyfikę firmy czy instytucji. Potem, kiedy dana firma czy instytucja ogłasza konkurs na wolne stanowisko pracy, to najczęściej wygrywają te osoby, które wcześniej odbyły staż u tego pracodawcy. Bo te osoby poznały specyfikę funkcjonowania firmy, znają już ustawy, potrafią obsługiwać programy komputerowe, na których się tam pracuje.

A. Błaszczyk – A jeśli młody człowiek nie dostanie się na staż do żadnej firmy? Co wtedy może mu zaoferować Urząd Pracy?

S. Majewski – Dzięki rejestracji w Urzędzie Pracy absolwent ma dostęp do ofert pracy, które składają u nas pracodawcy, może skorzystać także z bonów stażowych, bonów na zasiedlenie, jeśli znajdzie pracę poza Głogowem. Oferujemy także dotację na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej. Dotacja taka wynosi do 20 000 zł, co ważne nie trzeba tych pieniędzy zwracać. Jeśli młody człowiek sam znajdzie sobie firmę, która chciałby go zatrudnić, możemy takiemu pracodawcy zaproponować pieniądze na doposażenie stanowiska albo dodatkowe szkolenie lub kurs dla przyszłego pracownika. Na przykład absolwentów Zespołu Szkół Samochodowych i Budowlanych wysyłamy na kursy prawa jazdy kategorii C, czyli na samochody ciężarowe czy kategorii D na autobusy. Pokrywamy w 100% koszty szkolenia i jeszcze na dodatek płacimy osobie, która na nie uczęszcza, stypendium. Ważne jest również to, że osoby zarejestrowane w Urzędzie Pracy mają ubezpieczenie zdrowotne.

A. Błaszczyk – Wielu młodych ludzi, szukając pierwszej pracy, ma problem z przygotowaniem podstawowych dokumentów aplikacyjnych. Nie wiedzą, jak napisać CV, co to jest list motywacyjny, jak powinni zachować się podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Czy Urząd Pracy może im pomóc w przygotowaniu się do tego pierwszego kontaktu z pracodawcą?

S. Majewski – Z naszych obserwacji wynika, że absolwenci nie są dobrze przygotowani do tego pierwszego kontaktu z pracodawcą. W szkołach odbywają się lekcje, podczas których młodzież uczy się jak napisać CV i list motywacyjny, ale to niestety nie wystarcza. W Powiatowym Urzędzie Pracy działa Klub Pracy, w którym odbywają się zajęcia praktyczne, dotyczące tego, jak napisać CV i list motywacyjny. Uczymy także, jak się przygotować do pierwszej rozmowy kwalifikacyjnej, jak pokazać się z najlepszej strony, bo dla wielu młodych osób może to być stresujące doświadczenie. W Klubie Pracy przekazujemy absolwentom wiedzę wynikająca z naszego długoletniego doświadczenia, spotkań i rozmów z pracodawcami.

A. Błaszczyk – Jakie błędy popełniają najczęściej modzi ludzie w dokumentach aplikacyjnych?

S. Majewski – Są to błędy merytoryczne i wizerunkowe. Młodzi ludzie zapominają, jak ważne jest zdjęcie. Najistotniejszą kwestią jest to, żeby CV przygotować pod kątem danego pracodawcy. Nie możemy wysyłać ogólnego, tego samego CV wszystkim potencjalnym pracodawcom, bo w ten sposób okazujemy im brak szacunku. Trzeba wyprofilować CV pod konkretną firmę, podkreślić to, co możemy ze swej strony zaoferować. Często CV są zbyt rozbudowane, a pamiętajmy, że dyrektorzy, kierownicy czy prezesi, nie maja zbyt dużo czasu na szczegółowe przeglądanie dokumentów aplikacyjnych. Dlatego ważne są zwięzłe, chwytliwe hasła.

A. Błaszczyk – Powiedzieliśmy o korzyściach wynikających z rejestracji w Urzędzie Pracy, a teraz pomówmy o obowiązkach. Jakie zobowiązania ma absolwent wobec Urzędu Pracy?

S. Majewski – Należy się stawiać na wezwania Urzędu Pracy. Zazwyczaj wzywamy bezrobotnych do Urzędu pracy, jeśli mamy im coś do zaoferowania, staż czy ofert pracy. Z rejestracją w Urzędzie nie wiąże się żadne ryzyko. Nawet jeśli nie stawimy się na wezwanie, nie zapłacimy kary finansowej, ale stracimy status osoby bezrobotnej a wraz z nim wszystkie przywileje i korzyści. Wyrejestrować się z Urzędu Pracy można w każdej chwili, nawet telefonicznie lub mailowo. Rejestracja to żadne ryzyko, a w zamian można wiele zyskać.

A. Błaszczyk – Dziękuję za rozmowę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Subskrybuj Newsletter TutajGLOGOW.pl

Zapisz się na biuletyn e-mailowy, aby być na bieżąco z informacjami i wydarzeniami z powiatu głogowskiego.

You May Also Like

Sport Track IV Liga: Rezerwy Chrobrego Głogów tworzą twierdzę!

Cztery mecze i cztery zwycięstwa – tak wygląda domowy bilans czwartoligowych rezerw Chrobrego Głogów. Pomarańczowo-czarni pokonali dziś na swoim boisku Górnika Złotoryja 3:0 i awansowali na szóste miejsce w tabeli Sport Track IV Ligi. W czterech dotychczasowych grach przed własną publicznością, głogowianie zdobyli aż szesnaście bramek.

Radni do Rady Miejskiej w Głogowie – oficjalne wyniki!

Są już oficjalne wyniki wyborów do Rady Miejskiej w Głogowie. W niedzielę, 21. października głogowianie oddali swoje głosy i zadecydowali, kto zasiądzie w Radzie.Wśród doskonale znanych nazwisk pojawiły się również nowe osoby. Najwięcej, bo aż 10 radnych to kandydaci KWW Rafaela Rokaszewicza…

Spotkanie autorskie Hansa Joachima Breske w Głogowie

W najbliższy piątek (7 czerwca) w auli I Liceum Ogólnokształcącego imienia Bolesława Krzywoustego w Głogowie gościć będzie wyjątkowy gość. Z mieszkańcami Głogowa spotka się Hans Joachim Braske, który urodził się w Głogowie, ale 1981 roku wyemigrował do Niemiec. Miejsce spotkania jest nie przypadkowe, bo Hans Joachim Braske jest absolwentem I Liceum Ogólnokształcącego w Głogowie. Organizatorami spotkania jest głogowska “jedynka” oraz Towarzystwo Ziemi Głogowskiej.