MalaAkademia.glogow.pl - Najlepsze kursy w Głogowie! Nauczymy Cię! Skutecznie.
Baner Konferencja i warsztaty „Twój pomysł, nasze pieniądze – ZAŁÓŻ WŁASNĄ FIRMĘ” 22.03.2017 g.10.00 Zamek w Głogowie

Tragedia w KGHM – nie żyje 52-letni górnik

Dzisiaj rano w kopalni Polkowice-Sieroszowice zginął 52-letni górnik. Został przysypany skałami. W KGHM ogłoszono trzydniową żałobę.

Do tragicznego zdarzenia doszło w rejonie szybu SW-1 Jan Wyżykowski, około godziny 9:00 rano.

52-letni nadsztygar techniki strzałowej na głębokości około 1000 metrów badał stan zbiornika retencyjnego urobku. W pewnym momencie kontakt z mężczyzną został z niewyjaśnionych przyczyn zerwany. Natychmiast wszczęto akcję poszukiwawczą. Na miejscu okazało się, że mężczyznę przysypał materiał skalny. Lekarz stwierdził zgon.

Mężczyzna mieszkał w podlubińskim Osieku. Był doświadczonym górnikiem. W KGHM przepracował 26 lat. Osierocił dwójkę dzieci.

Z reakcji i komentarzy osób które znały nieżyjącego mężczyznę dowiedzieliśmy się, że był powszechnie szanowanym, radosnym i pomocnym człowiekiem.

Prezes KGHM Polska Miedź, Radosław Domagalski-Łabędzki ogłosił trzydniową żałobę.

Dokładne przyczyny wypadku będą wyjaśniane.

Psy ratownicze w Miejskiej Bibliotece Publicznej

Dzisiaj w Miejskiej Bibliotece Publicznej pojawiły się dzieci z dwóch głogowskich szkół. Miały okazję zapoznać się z psami-ratownikami. Dowiedziały się na czym polega praca takich psów. Mogły też wejść do wozu strażackiego.

W bibliotece przy ulicy Jedności Robotniczej zgromadziły się dzieci ze szkoły podstawowej nr 2 i nr 6 w Głogowie. Maluchy docierały do biblioteki w dwóch grupach. Pierwsza grupa o godzinie 11:00. Druga o 12:00.

W sali na pierwszym piętrze uczniowie spotkali się z przedstawicielką Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej Ochotniczej Straży Pożarnej w Siechnicach, panią Magdaleną Bednarz. U jej boku czuwał Jordan, pies-ratownik z wyglądu przypominający wysportowanego spaniela.

Dzieciom oczywiście natychmiast rozbłysły oczy. Grzecznie ustawiły się w kolejce i pojedynczo podchodziły do psa. Głaskały go i delikatnie drapały. Ten odwdzięczył się radosnym merdaniem ogona, żywiołowymi ruchami, ale przede wszystkim godną prezentacją uprzęży psa-ratownika. Maluchy żywo komentowały między sobą swoje wrażenia z głaskania i wymieniały się opiniami na temat Jordana.

Dzisiejsze spotkanie z psami ratowniczymi jest częścią dużego projektu o nazwie „70 niezwykłych spotkań z książką” — mówi Izabela Owczarek, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Głogowie — Odwiedziny psa ratowniczego wpisują się w cykl spotkań ze zwierzętami. Mieliśmy już psa ze schroniska, psa wystawowego, który bierze udział w konkursach, przyjdzie też kolej na psa-terapeutę.

Tymczasem przed budynkiem biblioteki na dzieci czekał wóz strażacki. Okazało się, że w środku, w nowoczesnej klatce odpoczywa Atos, wstrzemięźliwy pies o czarnej sierści i jasnych czujnych oczach. Tutaj również dzieci angażowały się w rozmaite dyskusje, wysłuchały wielu ciekawych rzeczy o pracy psów-ratowników, dzieliły się swoimi refleksjami i zadawały – a jakże by inaczej – wyjątkowo trudne pytania.

Po jakimś czasie z budynku biblioteki wybiegł Jordan. Chwilę później zaprezentował swoją tresurę. A było na co patrzeć. Pani Magdalena Bednarz, ledwie wypowiedziała słowo Siad!, a Jordan już siedział na zadzie. Łapa!, a Jordan już wita się z zgodnie z etykietą psiego dżentelmena.

Psy ratownicze szkoli się około 2 lata — informuje Magdalena BednarzNajlepiej tresować zwierzęta, które nie ukończyły trzeciego roku życia. Natomiast same umiejętności psów robią wrażenie. Uczestniczą w akcjach poszukiwawczych w lasach, na łąkach, na nieużytkach. Odnajdują też żywych ludzi pod zawalonymi budynkami.

Cały projekt „70 niezwykłych spotkań z książką” to nie tylko radosne spotkania z psami. W grę wchodzą również spotkania autorskie z pisarzami, poetami, podróżnikami, organizowane są recitale, warsztaty, pokazy i konkursy. Będzie tego naprawdę dużo.

Nie chcieliśmy w tym robić żadnego przyjęcia jubileuszowego, w którym wszyscy będziemy sobie za wszystko dziękować — komentuje Izabela Owczarek — Postanowiliśmy zrobić coś większego. Coś co będzie interesujące zarówno dla ludzi starszych, jak i tych mniej starszych, dla młodzieży i dla dzieci. Dlatego wszystko to będzie trwało cały rok. 70 spotkań nie da się przygotować w ciągu tygodnia.

Program dofinansowany jest z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach większego programu „Partnerstwo dla książki”. Biblioteka w ramach akcji „70 niezwykłych spotkań z książką” otrzymała nieco ponad 42 tys. zł.

Głogowianka w teleturnieju Jaka to melodia?

Teleturniej „Jaka to melodia” w tym roku obchodzi swoje 20 urodziny. Program cieszy się wielką popularnością. Głogowianka Małgorzata Rekusz (pierwsza z prawej) kilkakrotnie miała okazję wziąć w nim udział. Opowie nam o swoich doświadczeniach i o tym czego nie widać na ekranach telewizorów.

Jak to się stało, że dostała się się Pani do teleturnieju?

— Chyba trochę zazdrościłam koleżance, której zdarzyło się wygrywać w różnych teleturniejach (śmiech). Cały czas jej o tym mówiłam. Ale w końcu dostałam swoją szansę.      8 marca 2008 r. w Zielonej Górze miały się odbyć eliminacje do programu. Skorzystałam z okazji i pojechałam. Na miejscu były rozmowy z reżyserem programu i z psychologiem. Później musieliśmy odgadnąć kilka fragmentów utworów, a swoje odpowiedzi zapisać na kartce.

I kiedy Pani wzięła udział w programie po raz pierwszy?

— Po eliminacjach w Zielonej Górze właściwie zapomniałam o wszystkim. Dopiero po pół roku, w sierpniu 2008 r. odebrałam telefon z Warszawy, że dostałam się do teleturnieju. Więc spakowałam się i pojechałam.

Jak wrażenia?

— Wprawdzie odpadłam wtedy jako pierwsza, wygrałam tylko 320 zł, ale tamten wyjazd mnie podbudował. Dlatego po roku pojechałam znowu. I to bez eliminacji. Po prostu zadzwoniłam do organizatorów i zapytałam czy mogę wziąć udział w programie. Zgodzili się. Później jeździłam jeszcze kilkakrotnie. W tym roku również.

A jak jest na miejscu? Jak to wszystko wygląda od kuchni?

— Na miejscu jest wspaniale. Opiekują się nami charakteryzatorzy, fryzjerzy. Mamy też opiekę psychologa. Spędziliśmy czas w kawiarence, nawiązaliśmy przyjaźnie z innymi uczestnikami. Atmosfera jest bardzo miła. Natomiast samo wejście do budynku przy Woronicza kojarzy mi się z wejściem do sądu (śmiech). Trzeba okazać dowód tożsamości. Ochrona ma już listę z nazwiskami i wie jakie osoby i kiedy się pojawią.

A studio? Jak tam jest? Jaka jest różnica w porównaniu z tym, co widać w TV?

— Wszystko odbywa się na Woronicza. Jeśli chodzi o teleturniej „Jaka to melodia”, to jest tam bardzo duże studio. Może 200 metrów, może więcej. Ma kształt kopuły. Wszystkie reflektory są na górze, kamery z wysięgnikami, kable – wszędzie są kable – ale w TV się tego nie widzi. Natomiast to, co widać w TV, całe to pomieszczenie, w którym odbywa się program jest bardzo małe. Można to porównać do wysepki na morzu tej 200-metrowej kopuły.

I tam też są kable?

— O tak, kable są wszędzie (śmiech).

Od kogo zależy wybór stanowisk przy których stoją gracze?

— To kwestia wolnego wyboru. Chociaż na ogół jest tak, że jeśli w programie występują dwie panie i jeden pan, lub dwóch panów i jedna pani, to wtedy ten jeden pan albo ta jedna pani stoją w środku. Widać to właściwie w każdym programie. Taka jest niepisana umowa.

A jak to jest z playbackiem? Wydaje się, że wszystkie występy artystów goszczących w programie są wcześniej nagrywane.

Bo taka jest prawda. Przed zawodnikami stoi wielki ekran, gdzie pokazywane są wcześniej nagrane występy różnych wykonawców. Jeszcze kilka lat temu artyści występowali na żywo. Dzisiaj zdarza się to bardzo rzadko. Chodzi o sprawy organizacyjne. Nie jest możliwe, aby w 25-minutowym programie przez scenę przewinęli się, dajmy na to, Perfect, Bajm i Krzysztof Krawczyk, wraz ze sprzętem i całą logistyką. Kiedyś było to możliwe, ponieważ jeden odcinek nagrywano przez cały dzień. Dzisiaj są tzw. sesje nagraniowe, gdzie przez jeden dzień nagrywa się sześć odcinków.

A ile czasu mija od nagrania programu do jego emisji w TV?

— Na pewno nie jest tak, że program nagrywany w poniedziałek idzie na antenę już we wtorek czy środę. Czeka się około 3–4 tygodnie. Dlatego swój występ oglądałam u siebie w domu.

Pani największy sukces?

— Raz dostałam się do finału, ale nie udało mi się odgadnąć jednej piosenki. Pamiętam, że to był „Ostatni pocałunek” formacji De Mono.

Tragiczny wypadek na terenie KGHM. Nie żyje 28-letni Ukrainiec

W ostatnią sobotę na terenie Huty Miedzi Głogów doszło do tragicznego wypadku. 28-letni Ukrainiec pracujący na dachu jednego z budynków spadł z wysokości 10 metrów. Mężczyzna zmarł w szpitalu.

Do tragedii doszło w sobotę 25 marca około godziny 13:00. Pochodzący z Ukrainy robotnik dokonywał prac rozbiórkowych na dachu nieczynnej oczyszczalni elektrolitów. W pewnym momencie mężczyzna runął w dół z wysokości około 10 metrów. Próbowano go reanimować. Następnie przewieziono go do Szpitala Powiatowego w Głogowie. Niestety, obrażenia pracownika były bardzo ciężkie i miały charakter wielonarządowy. Mężczyzna zmarł.

Ostatni rok nie był dla KGHM zbyt łaskawy. W 2016 r. w wyniku rozmaitych wypadków i tragedii w KGHM śmierć poniosło aż 18 osób. 8 z nich zostało zabitych w wyniku jednego tylko wstrząsu z 29 listopada 2016 r. Dyrektor kopalni określił tą tragedię jako największą od 55 lat.

Z kolei w styczniu tego roku w Zakładzie Hydrotechnicznym KGHM w Rudnej zerwała się jedna z lin windy służącej do przesyłu wody. Wewnątrz przebywało trzech pracowników. Upadek z wysokości połamał im kończyny.

KGHM z pewnością ma swoje dobre momenty i chwile triumfu, lecz częstotliwość wypadków, ostatnie wahania na giełdzie, wątpliwe wyniki kopalń (m.in. kopalń w Chile i Kanadzie) nie napawają optymizmem.
Tylko rok 2016 przyniósł KGHM stratę ponad 4 mld zł. To i tak mniej, niż rok wcześniej kiedy miedziowy gigant był na minusie aż o 5 mld zł. Do tego dochodzą sygnały o skandalicznych wynagrodzeniach prezesów spółki. Wprawdzie są one niższe, niż na przykład w roku 2015, lecz w sytuacji kiedy firma ponosi tak duże straty zmniejszenie wynagrodzenia prezesa zarządu do 120 tys. zł miesięcznie i tak robi wrażenie.

Faktem jednak jest, że KGHM przeznacza ogromne pieniądze na bezpieczeństwo pracowników. Zgodnie z opinią rzecznik spółki, Jolanty Piątek firma przeznacza na ten cel nawet 600 mln zł rocznie. Pieniądze wydawane są m.in.: na utrzymanie służb ratownictwa górniczego, na klimatyzację, czy analizę zagrożeń ze strony górotworów. Bierze się też pod uwagę zagrożenie gazowe, radiacyjne oraz wodne. Finansuje się punkty pomocy medycznej, szkolenia pracowników w zakresie BHP, a nawet monitoring.

Czy takie pieniądze mogą zapewnić stuprocentowe bezpieczeństwo? Niestety nie. Śmierć 28-letniego Ukraińca jest tego najlepszym przykładem. Aktualnie trwają ustalenia prokuratorskie wyjaśniające zdarzenie. W sprawę zaangażowała się również Państwowa Inspekcja Pracy, która będzie badała bezpieczeństwo pracowników.

Pijani wieźli dziecko bez fotelika i pasów bezpieczeństwa

Zgubna brawura i bezmyślność nie znają granic. Ogólnopolskie i lokalne programy i akcje policyjne są dla wielu kierowców najwyraźniej zbyt wymagające. Ostatnie dni dowodzą tego w stu procentach.

W ostatnim tygodniu sporo się działo na lokalnych drogach. W sobotę 25 marca w Wilkowie kierowca przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym o 56 km/h. Dwa dni wcześniej, również w Wilkowie inny kierowca przekroczył prędkość w terenie zabudowanym aż o 102 km/h. Rekord dotyczy jednak Głogowa. 24 marca, czyli w dzień trwania akcji „Zwolnij – dojedź do celu” pirat drogowy przekroczył dozwoloną prędkość aż o 107 km/h!
Kierowcy zostali odpowiednio ukarani. Zabrano im prawa jazdy na okres 3 miesięcy, wręczono mandaty w wysokości 500 zł, a wszystko ozdobiono 10 punktami karnymi.

Na przekroczeniu prędkości jednak się nie kończy. W sobotę wieczorem, około godziny 21:00 wydarzył się incydent, w którym życie co najmniej 4 osób wisiało na włosku. W jednej z podgłogowskich miejscowości doszło do zderzenia dwóch samochodów. Opel vectra jadąc ulicą zjechał nagle na pobocze i uderzył w zaparkowanego opla tigrę. Ponieważ do zdarzenia doszło właściwie pod domem poszkodowanego, ten ujął kierowcę vectry i wezwał policję.

Okazało się, że kierowca był pijany (prawie 3 promile alkoholu). Jego partnerka również była na podwójnym gazie (ponad 2 promile alkoholu). Nie przeszkodziło jej to jednak wsiąść za kierownicę i uciec z miejsca zdarzenia. Nie przeszkodził jej również fakt, że nie posiada prawa jazdy. Nie przeszkodziło jej nawet to, że w samochodzie przebywa jej 5-letni syn. Bez fotelika i pasów bezpieczeństwa.

To prawdziwe szczęście, że nikomu nie stało się nic poważnego. Po uderzeniu w opla tigrę i dalszych perturbacjach z matką chłopiec nabawił się siniaków i drobnych potłuczeń. Po błyskawicznej interwencji policji kobietę ujęto. Dziecko przewieziono do szpitala. Tam poddano go obserwacji.

Matka dziecka i jej konkubent po wytrzeźwieniu zostali przesłuchani. Przedstawiono im zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwym. Grozi im kara pozbawienia wolności do 2 lat. To jednak nie koniec sprawy. Matce dziecka grozi zarzut narażenia go na utratę życia lub niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sprawując nad chłopcem opiekę dopuściła do sytuacji, przewożenia go w samochodzie przez nietrzeźwego kierowcę, dziecko uczestniczyło w kolizji. Sama matka kierowała pojazdem w stanie nietrzeźwym i bez uprawnień. Grozi jej kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.

Zbierali podpisy w sprawie referendum – sprzeciwiają się reformie oświaty

W ostatnią sobotę 25 marca pod ratuszem w Głogowie zgromadzili się członkowie Partii Razem. Zbierali podpisy ws. tzw. Referendum Szkolnego. Uczestnicy akcji sprzeciwiają się reformie edukacji forsowanej przez rząd. Zwracają uwagę na brak konsultacji społecznych.

Partia Razem w sprawie reformy oświaty wyraża pełną solidarność ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego. Zarówno jedni, jak i drudzy wyrażają sprzeciw wobec tempa wprowadzania zmian. Obawiają się także wielu negatywnych konsekwencji, jakie reforma może przynieść.

Działacze różnych partii – w tym przedstawicielstwo Partii Razem z Głogowa, Lubina, Chojnowa i Legnicy – postanowili zebrać przynajmniej 500 tys. podpisów, co pozwoliłoby na przeprowadzenie referendum. Ostatnia akcja w Głogowie była jedynie częścią ogólnopolskiej inicjatywy.

Referendum miałoby niejako wymusić konsultacje społeczne. Bowiem zgodnie z opinią działaczy konsultacji nie było. W referendum natomiast ludzie mieliby okazję wypowiedzieć się na ten temat. Kłopot w tym, że obywatele nie wiedzą na czym proponowana przez rząd zmiana szkolnictwa miałaby polegać: — Tak naprawdę nie wiadomo o co chodzi w tej reformie — mówi jeden z koordynatorów głogowskiej akcji Piotr KohlmanTeoretycznie jest to powrót do starego systemu nauczania, ale będzie to zupełnie inna szkoła. Zamiast poprawiać błędy obecnego systemu stwierdzono, że trzeba go wyciąć jak stare drzewo i zasadzić nowe.

Partia Razem wychodzi z założenia, że w kontekście reformy społeczeństwo jest niedoinformowanie, co prowadzi do wprowadzania zmian bez jakichkolwiek sprzeciwów: — Ludzie nie wiedzą o co chodzi. Gdyby wiedzieli byliby za albo przeciw. A tak, pozostawieni są w stanie zawieszenia.

Organizatorzy zauważają, że nie mówi się na przykład o tym, iż największy odsetek przemocy w szkole dotyczy uczniów klas szóstych. Tymczasem reforma zakłada m.in., że w jednej szkole będą zarówno 7-letnie dzieci, jak i młodzież z ósmej klasy: — Tak naprawdę rodzice zrozumieją szkodliwość tej reformy, kiedy ich dzieci skończą pierwszy rok nauki w nowym systemie — kontynuuje Kohlman.

Zgromadzeni pod głogowskim ratuszem uważają że reforma byłaby dobra, gdyby wynikała z konsultacji społecznych. A przede wszystkim gdyby wzięto pod uwagę opinie nauczycieli, rodziców i samych uczniów. Tymczasem rozmowy odbyły się tylko w teorii. W praktyce żadne odmienne zdanie nie zostało wzięte pod uwagę.

Organizatorzy uważają, że zmiana w oświacie będzie skutkować m.in.: masowymi zwolnieniami nauczycieli i pracowników administracji szkolnej, zamykaniem wielu placówek, a także koniecznością współegzystowania małych dzieci z dojrzewającą młodzieżą.
Dodatkowo działacze wskazują na koszty finansowe. Wg nich nakłady, jakie pochłonie reforma będą o wiele wyższe, niż oficjalne 900 mln zł. Organizatorom akcji nie podoba się także, że zmiana jest narzucana odgórnie w formie swoistego dekretu: — Skutki tych zmian — konkluduje Kohlman — Włącznie ze skutkami finansowymi poniosą później samorządy. Czyli zwykli ludzie.

Nadchodzące Wydarzenia

Mar
30
czw
09:00 SLOW JOGGING, czyli sport dla ka... @ Stowarzyszenie dla Dzieci i Młodzieży SZANSA
SLOW JOGGING, czyli sport dla ka... @ Stowarzyszenie dla Dzieci i Młodzieży SZANSA
Mar 30@09:00 – 10:30
SLOW JOGGING, czyli sport dla każdego @ Stowarzyszenie dla Dzieci i Młodzieży SZANSA | Głogów | Województwo dolnośląskie | Polska
ZAPRASZAMY osoby młode oraz seniorów 50/60+ w każdy wtorek o godz. 09.00-10.30 do Stowarzyszenia dla Dzieci i Młodzieży SZANSA Perseusza 13, 67-200 Głogów, tel. (76) 727 60 70 na zajęcia sportowe SLOW JOGGING czyli sport dla każdego Zalety tego sportu: Naturalny i[...]
10:00 Sztuki walki z Bartoszem Derenow... @ Młodzieżowe Centrum Kultury MAYDAY (MCK Mayday)
Sztuki walki z Bartoszem Derenow... @ Młodzieżowe Centrum Kultury MAYDAY (MCK Mayday)
Mar 30@10:00
Sztuki walki z Bartoszem Derenowskim @ Młodzieżowe Centrum Kultury MAYDAY (MCK Mayday)
JUŻ DZIAŁAJĄ w MCK MAYDAY! Zajęcia różnego rodzaju SZTUK WALKI, prowadzone przez BARTOSZA DERENOWSKIEGO. BARTOSZ DERENOWSKI – utytułowany zawodnik w brazylijskim Ju Jitsu i SUBMISSON FIGHT. Medalista Mistrzostw Europy, Wielkiej Brytanii, Szkocji i Polski. Zajęcia[...]
12:00 Happy Hours
Happy Hours
Mar 30@12:00 – 17:00
Happy Hours
Kawiarnia Piwnica Artystyczna Pod św. Mikołajem codziennie oferuje głogowianom Happy Hours. Od 12.00 do 17.00 lane będzie czeskie piwo oraz w pełni naturalne soki w obniżonej cenie. Dodatkowo pracownicy gorąco zapraszają na letnie ochłodzenie mrożoną[...]
12:00 Piwnica Artystyczna: Happy Hours @ Piwnica Artystyczna pod Św. Mikołajem
Piwnica Artystyczna: Happy Hours @ Piwnica Artystyczna pod Św. Mikołajem
Mar 30@12:00 – 17:00
Piwnica Artystyczna: Happy Hours @ Piwnica Artystyczna pod Św. Mikołajem
Kawiarnia Piwnica Artystyczna Pod św. Mikołajem codziennie oferuje głogowianom Happy Hours. Od godz. 12:00 do 17:00 lane będzie czeskie piwo oraz w pełni naturalne soki w obniżonej cenie. Dodatkowo pracownicy gorąco zapraszają na letnie ochłodzenie[...]
13:30 Razem w chorobie @ Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy w Głogowie
Razem w chorobie @ Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy w Głogowie
Mar 30@13:30
RAZEM W CHOROBIE. Program realizowany z udziałem Zakładu Pielęgnacyjno-Opiekuńczego. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej zaprasza wszystkie osoby chętne do pomocy przy organizowaniu spotkań z chorymi.
14:30 ZOO-Origami @ BLOG
ZOO-Origami @ BLOG
Mar 30@14:30
ZOO-Origami @ BLOG | Głogów | Województwo dolnośląskie | Polska
ZOO-Origami! W każdy czwartek o godz. 14:30 zapraszamy na zajęcia składania papierowych zwierzaków. Przyprowadź swoje dziecko do BLOGa, czyli Biblioteki Lokalnej Osiedla Głogowskiego przy ul. Perseusza 13.
15:30 Balet – dziewczynki i chłopcy 4-... @ MCK Mayday, sala fitness
Balet – dziewczynki i chłopcy 4-... @ MCK Mayday, sala fitness
Mar 30@15:30 – 16:00
Miejski Ośrodek Kultury w Głogowie zaprasza na zajęcia baletu dla dzieci w wieku 4-5 lat. Lekcje odbywają się w każdy poniedziałek i czwartek w godz. 15:30 – 16:00. Opiekunem grupy jest Sara Matelska. Koszt: 45[...]
15:30 Głogowska Rewia Graffiti @ MOK, sala widowiskowa
Głogowska Rewia Graffiti @ MOK, sala widowiskowa
Mar 30@15:30 – 20:00
Głogowska Rewia Graffiti @ MOK, sala widowiskowa
GŁOGOWSKA REWIA GRAFFITI: wtorki, 15.30 – 20.00 – MOK – sala widowiskowa i Wentylatornia czwartki, 15.30 – 20.00 – MOK – sala widowiskowa i Wentylatornia Opłata: 75zł Prowadzący: Mieczysława i Zdzisław Krawczonkowie Na zajęcia wokalno-taneczne[...]
15:45 Zajęcia teatralne dla dzieci – U... @ Młodzieżowe Centrum Kultury MAYDAY (MCK Mayday)
Zajęcia teatralne dla dzieci – U... @ Młodzieżowe Centrum Kultury MAYDAY (MCK Mayday)
Mar 30@15:45
Zajęcia teatralne dla dzieci - Uśmiechnięty Teatrzyk @ Młodzieżowe Centrum Kultury MAYDAY (MCK Mayday)
„UŚMIECHNIĘTY TEATRZYK” – to warsztaty teatralne dla dzieci 6-9lat. poniedziałki, godz. 16.00 – 17.00 – sala koncertowa MCK MAYDAY czwartki, godz. 15.45 – 16.45, sala koncertowa MCK MAYDAY prowadząca Agnieszka Urbanowska-Wilczyńska koszt: 30zł/miesięcznie
16:30 AMICUS: Daj się wybiegać! @ Głogowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom AMICUS
AMICUS: Daj się wybiegać! @ Głogowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom AMICUS
Mar 30@16:30 – 19:30
AMICUS: Daj się wybiegać! @ Głogowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom AMICUS | Głogów | Województwo dolnośląskie | Polska
„Daj się wybiegać” to akcja prowadzona przez Głogowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom „Amicus”. Wszystkie zainteresowane osoby mają możliwość spacerowania ze zwierzętami, co zapewni im potrzebną dawkę ruchu. Zapraszamy!
17:00 Szkółka szachowa dla dzieci i mł... @ MOK, sala plastyczna
Szkółka szachowa dla dzieci i mł... @ MOK, sala plastyczna
Mar 30@17:00 – 20:00
Szkółka szachowa dla dzieci i młodzieży @ MOK, sala plastyczna
Miejski Ośrodek Kultury zaprasza dzieci i młodzież do wzięcia udziału w zajęciach szkółki szachowej. Lekcje odbywają się w każdy czwartek w godz. 17:00 – 20:00, a udział w zajęciach jest całkowicie darmowy! Szkółkę prowadzi Piotr[...]
17:30 Samoobrona dla kobiet i dziewcząt @ Świetlica Wiejska w Borku
Samoobrona dla kobiet i dziewcząt @ Świetlica Wiejska w Borku
Mar 30@17:30
Samoobrona dla kobiet i dziewcząt @ Świetlica Wiejska w Borku
Samoobrona dla kobiet i dziewcząt w Świetlicy Wiejskiej w Borku! – Walcz o swoje prawo do nietykalności i bezpieczeństwa. – Naucz się bronić w każdej sytuacji. – Odzyskaj swoją kondycje. – Zadbaj o siłę i[...]

Twitter

POWIADOM NAS

Jeśli jesteś świadkiem jakiegoś ważnego wydarzenia, wiesz o czymś istotnym, chcesz nas o czymś poinformować?

FORUM

Masz coś do powiedzenia? Rozmawiaj, komentuj, dyskutuj - wypowiedz się!

OGŁOSZENIA

Dodawaj ogłoszenia szybki, sprawnie i całkowicie za darmo!

REKLAMUJ SIĘ

Skuteczna promocja działań, usług i produktów. Prowadzisz własną działalność? Reklamuj się tanio & skutecznie!

X