Hojni Głogowianie

Gdy drugiemu człowiekowi, zwłaszcza młodemu, dzieją się złe rzeczy, na które on sam nie ma wpływu zawsze może wtedy liczyć na pomoc innych osób. Bliższych lub też nie, jednak ich wszystkich łączy jedno- chęć wsparcia drugiego człowieka z walką, jaką musi podjąć. Nie inaczej jest w Głogowie. Wszystkich nas poruszyła historia Jacka Maliszewskiego. Hojni Głogowianie podczas różnych kwest przekazali na leczenie tego młodego chłopaka 12 tysięcy złotych!

Udostępnij